O czym jest książka Astrid Lindgren pt. “Przygody Emila ze Smalandii”?

Astrid Lindgren lubi czytać swoim dzieciom wielu rodziców. Kto z nas nigdy nie śledził przygód Pipi Pończoszanki? Kto nie kochał przygód wszystkich “Dzieci z Bullerbyn”? Są to książki ponadczasowe i być może nawet zostaną przekazane naszym dzieciom jako cenne. W tym roku dostaliśmy książkę pt. Tania Książka – Przygody Emila ze Smalandii. Ten kędzierzawy blondyn o anielskim wyglądzie może być prawdziwym ancymonem.

Co znajdziemy dokładnie w tym tomie?

W tomiku są trzy opowiadania. Jedna o tym, jak Emil włożył głowę do wazy z zupą. Ta historia jest całkowicie zabawna. Momentami szkoda nam małego rozbójnika, a także. może dużo bardziej wazy? W drugim Emil płata figle dalej. Czy można zjeść całą kiełbasę przeznaczoną na imprezę jak wielki kawał? Zdecydowanie tak. Ale nigdy nie ocenimy stopnia lekceważenia Emila. W ciągu kilku ostatnich opowieści oszalał na punkcie festynu.

Dlaczego warto sięgnąć po tą książkę?

Każda przygoda Emila z książki pt. “Przygody Emila ze Smalandii” przyprawia o ból brzucha ze śmiechu, a nam rodzicom daje nadzieję, że nasze dzieci są jednak jeszcze dalekie od nieposłuszeństwa Emila. Jest to prawdopodobnie szczególnie najszczęśliwsza książka w wykonaniu Lindgren. Będziemy bardzo ciekawi, co Emil będzie teraz robić. Po prostu musimy poznać tę książkę. Naprawdę zabawna i ciekawa historia, którą dzieci zawsze zapamiętają. Dlatego warto jest ją przeczytać także w naszych dzieciom, bo wbrew pozorom jest ona bardzo pouczająca.

Kim jest główny bohater?

Główny bohater, Emil Svensson, mieszkający nad każdym gospodarstwem w Katthult, znany jest w całej okolicy ze swoich niesamowitych psot. Wiemy o nich dzięki mamie Emila, która zapisywała je w zeszytach. Zeszytów było mnóstwo, co absolutnie nie oznacza, że Emil był złym dzieckiem. Większość z nas zna Emila – zaradnego chłopca, który na każdym kroku jest psotny, a jeden dzień bez jego figli może oznaczać tylko tyle, że mógłby leżeć w łóżku i do tego chory. Bo Emil jest tylko względnie złym chłopcem, a tak naprawdę ma doskonałe serce, głowę pełną wskazówek, potrafi dbać o swoich przyjaciół i nie wstydzi się okazywać uczuć. Emil ma też świadomość, że mógłby być oryginalny, ale nie będzie chciał na siłę się podbijać i spełniać oczekiwań ludzi, którzy na niego narzekają. W dzisiejszych czasach marketingowej przeciętności i bylejakości, tego typu wartości są niezwykle cenne.